Kalendarz adwentowy, kinder, haribo, catrice,lego,
Źródło: Allegro.pl

Magia świąt

Święta to magiczny czas czy jak to tam śpiewają w pewnej reklamie słodkości. 
Jest magiczny, nie można się nie zgodzić. Lampki, prezenty, Mikołaj i ludzie jakby bardziej życzliwi. 
Nie tylko czas świąt ale i przygotowań kojarzy się z ciepłem, miłością, radością. Uwielbiam przygotowania do świąt, dekorowanie mieszkania, i całą świąteczną otoczkę a zaczęłam bardziej to doceniać od kiedy jestem na urlopie macierzyńskim. 
Z uwagi na charakter mojej pracy (praca w handlu przez ostatnie 10 lat) święta straciły dla mnie cały urok, bo w handlu liczy się tylko zysk. Ubieranie choinki nie cieszy tak, kiedy patrzysz na nią w pracy od 2 listopada. Co roku była ta sama historia, centra handlowe ozdobione na dwa miesiące przed świętami, pełno ludzi w sklepach, zmęczenie sięgające zenitu więc sił na celebrację już nie wystarczało. Teraz jest zupełnie inaczej i jestem za to ogromnie wdzięczna. 

Magia (?) kalendarza.

A jak jesteśmy w temacie świąt to czego nie może zabraknąć? 
Oczywiście, że kalendarza adwentowego. 
Do tej pory kalendarz adwentowy kojarzył mi się wyłącznie z okienkami otwieranym każdego dnia (no dobra czasem kilka jednocześnie, ale przyznać się - kto tego nie robił?!), żeby zjeść czekoladkę. W dzieciństwie to była świetna zabawa, a przy okazji trening cierpliwości, który niestety często kończył się porażką. Bardzo miło wspominam ten czas i chciałabym, aby moje dzieci wspominały go równie dobrze i choć są jeszcze zbyt małe, żeby angażować je w codzienne otwieranie kolejnego okienka, to wymyśliłam, że w tym roku zrobimy to w formie zabawy, do której również Was zachęcam ale więcej zdradzę 1 grudnia na instastory. Zapraszam Was zatem serdecznie do śledzenia tam naszych poczynań. 

Tymczasem zrobiłam przegląd kalendarzy adwentowych na Allegro i powiem Wam, że ta branża naprawdę rozkwitła na przestrzeni ostatnich kilku lat. Można znaleźć wiele różnych propozycji począwszy od słodkości, przez kosmetyki drogeryjne i luksusowe aż po zabawki erotyczne. Dla każdego coś miłego, zatem rozsiądźcie się wygodnie, weźcie popcorn i zapraszam do obejrzenia tych, które wpadły mi w oko (poniżej znajdziecie linki afiliacyjne).

1. Catrice - kalendarz adwentowy do samodzielnego montażu, zawiera 24 pełnowartościowe kosmetyki do makijażu, torebeczki, do których wkładamy produkty i naklejki z numerkami. Świetna alternatywa dla osób, które lubią zrobić coś samemu ale nie mają pomysłu co włożyć do takiego kalendarza. 

2. Kinder - tego klasyka przedstawiać nie trzeba. Standardowy kalendarz ze słodkościami, szkoda tylko, że każda czekoladka zapakowana jest w osobną folię. Plus natomiast za to, że sprzedawca rozpoczął opis aukcji od przedstawienia składu każdej czekoladki. Wiadomo, że to nic zdrowego, ale żeby nikt nie był zaskoczony. 

3. Haribo - znajdzie się też dla fanów słynnych żelek. 24 malutkie paczuszki na pewno skradną serce żelkomaniaka.

4. Irving - herbata to idealne rozwiazanie na mroźne zimowe wieczory. Duży kubek, herbata, kocyk, grube skarpety i świąteczne komedie romantyczne. No czego chcieć więcej?

5. Barber’s - propozycji dla panów nie znalazłam zbyt wiele, ale dobre i to o ile w ogóle panowie lubią takie zabawy to jakieś kosmetyki zawsze się przydadzą.

6. Psi patrol - znajdziemy tez coś dla fanów piesków. Zuza byłaby w siódmym niebie tylko zbyt małe dla niej te elementy na ten moment.

7. Dr Lucy - ciasteczka dla piesełów. Jak miło, że u o nich ktoś pomyślał tworząc ten produkt.

8. Lego City i Lego Friends - coś dla dziewczynek i chłopców. Każdy zestaw zawiera figurki i proste do zbudowania konstrukcje.

Dajcie znać w komentarzach czy korzystacie z kalendarzy adwentowych?

Buziaki

Brak komentarzy: